spiskowiec

 Oto Pan ulepił człeka z gliny , tak  z gliny a dopiero jako jego zwieńczenie dodał mu pierwiastek duchowy , no ... taka jest kolejność biblijna , taka jest kolejność religijna , najpierw było ocalenie przed wojskami faraona , Amalekitami , Filistynami i innymi , potem woda ze skały , przepiórki , potem dopiero Dekalog ale i to nie wystarczyło potem prawo Mojżesza , liczne wzloty i upadki ,mozolne KSZTAŁTOWANIE ludu, prostowanie ścieżek  a potem dopiero przybył Mesjasz ale i tak Go nie poznali ... TAKA JEST NATURA CZŁOWIEKA ułomna związana z ziemią , bez ziemi , bez ciała człowiek jakiego znamy nie istnieje to piszę ja , członek kościoła który to kościół  tak lubi rozprawiać o naturze człowieka ale nic z Biblii , z wersów tyczących natury nie zdołał zrozumieć  ! ... PRZYPADKU RODU LUDZKIEGO  MATERIA JEST PIERWOTNA WZGLĘDEM DUCHA .


Lepiej niech uczeni w piśmie zajmują się czymś innym , ten temat wybitnie im nie leży ... 


No dobrze ale jak to się ma do władzy w kościele  ? otóż ona , ta obecna władza kk  jest zawieszona w społecznej ,materialnej próżni , jak to się mówi wisi na włosku , SŁABA  , tysiące , nie przesadzam tysiące książek i rozpraw teologicznych i ...nijakiego  zastosowania społecznego .... { ! }


 Potwierdził to nie byle kto , nie jakiś  tam skierka ale JP2 , to on  na początku tego tysiąclecia zwołał konsystorz kardynalski poświęcony nie czemu innemu ale brakowi przełożenia nauki kościoła na praktykę społeczną  ...a wic jak to się mówi jesteśmy w domu .Pisałem to wielokrotnie kościół dzisiaj to nieledwie punkt usług liturgicznych , przychodzą pomodlą się , pośpiewają [ no... z tym różnie bywa ] z potem rozchodzą się do domów nie znając się , nie interesując się sobą , nie nie pamiętając tego o czym mówił kaznodzieja bo też i  tak nie zawsze wiadomo  co mu chodziło a przede wszystkim jak zastosować jego naukę w życiu materialnym , ona tylko tyczy tego co tam w duchu człowieka się dzieje ale jakiego człowieka tego dokładnie  nie wiadomo ... w każdym razie ja tam siebie nie zawsze znajduję .


 Zatem ten kto ureguluje ŻYCE MATERIALNE KOŚCIOŁA  jest panem i władcą kościoła a duchowni będą musieli albo być posłuszni ...albo zostać poza kościołem , nie, nie ,   nikt ich formalnie och nie wyrzuci , po prostu ktoś taki bęzie istnieć w formie szczątkowej , bez MOŻLIWOŚCI decydowania o tym co się w kościele dzieje ..już nie będzie miał władzy ... a pastorał niechże sobie nosi ...na zdrowie !


A kto w takim razie obejmie  życie materialne kościoła ? JEST TYLKO JEDNA TAKA INSTYTUCJA - KRÓL , świeckie ramię władzy kościoła ,już choćby dlatego że nie jest związany z tonami opracowań ale Pismem świętym , radami praktyków i zdrowym rozsądkiem to lepsze niż owe księgi .Lepsze choćby w teorii bo ...dają nadzieję , instytucja  w tej formie jaka jest nie daje żadnej  nadziei , całe dziesięciolecia bezskutecznego walenia głową  w mur ...wystarczy , dosyć tylko osoba niepełnosprawna intelektualnie spodziewa się innych rezultatów stosując ciągle tą sama metodę pracy .


Czytam wiele tekstów pisanych rzez ludzi szczerze zatroskanych o dobro kościoła , mądrych , pisanych przez ludzi oczytanych tyle że mają jedną wspólną cechę ...BRAK RECEPTY NA POPRAWĘ STANU RZECZY ,stawiam tezę :bez króla odnowa kościoła jest niemożliwa ...wszelkie dywagacje , rozważania , dociekania , analizy które omijają zagadnienie władzy w kościele są bez przedmiotowe o ile Franciszek i tak zrobi co zechce a komentarze przychylne lub nieprzychylne znikną , zostaje materia ... ona decyduje i zadecyduje .


Komentarze